***
Wczoraj wieczorem, siedząc przed
komputerem, pozwoliłam moim myślom płynąć swobodnie. One jednak, nieustannie
wędrowały ku jednej, bardzo bliskiej mi osobie. Nie widziałam jej dosyć dawno,
zaczęłam przypominać sobie jak ona wygląda, spojrzałam na jej zdjęcie wiszące
na ścianie, było ono zrobione kilka lat temu. Teraz jej włosy są o wiele
dłuższe, jednak wciąż są tak samo ciemne i proste jak struna. Na pewno teraz
jest też o wiele wyższa. Zaczęłam rozmyślać o tym co zmieniło się w naszym
życiu przez te kilka lat, kiedy to zdjęcie było robione. Wtedy byłyśmy tylko
dobrymi koleżankami, teraz jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami. Niestety
widujemy się dosyć rzadko, ale każde nasze spotkanie wspominamy bardzo długo.
Zastanawiam się jak wielką rolę odgrywa ona w moim życiu. Na jednej ze stron
internetowych trafiłam na piękny cytat, jednego z moich ulubionych wokalistów.
„Przyjaciel to ktoś,
kto daje Ci totalną swobodę bycia sobą.”- Jim Morrison.
Oj tak, tylko przy niej jestem w
100% sobą, nikogo nie udaję. Może to dla tego że ona jest niemal taka sama, jak
ja, rozumiemy się bez słów. Na monitorze zobaczyłam powiadomienie że napisała
do mnie. Szybko otworzyłam wiadomość, a na mojej twarzy od razu zawidniał
uśmiech. Szybko odpisałam i czekając na odpowiedź zaczęłam szukać innych
ciekawych cytatów.
„Przyjaciele jedna dusza w dwóch ciałach.”-Arystoreles.
Zaśmiałam się cicho. Ten cytat
doskonale nas opisuje. Ile to już razy zdarzyło nam się wpaść na ten sam
pomysł, pomyśleć coś jednocześnie, a nieraz nawet nie musimy nic mówić a druga
z nas i tak wie o co chodzi. Śmiejemy się że czytamy sobie w myślach. Jesteśmy
jak bliźniaczki. Mamy takie same zainteresowania, opinie, jesteśmy niemal
identyczne. Spojrzałam na naszą rozmowę, która wyświetlała się właśnie na
pulpicie. Wygląda tak jak każda inna, piszemy o ulubionych zespołach, o tym co
dzieje się u nas, przy niej nie mam tajemnic.
W oczy rzucił mi się kolejny
piękny cytat.
„Najlepszym
przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód smutku, potrafi sprawić, że znów
wraca radość.”
Ona zawsze potrafi wyczuć że coś
leży mi na sercu. Nawet nie musi pytać o co chodzi, po prostu jest przy mnie i
zawsze sprawia że znów się uśmiecham. Zawsze odgania ode mnie smutki i troski.
Nikt nie potrafi tego zrobić tak jak ona. Wie że niekiedy chce pomilczeć, wtedy
się nie odzywa, a gdy wyczuje że chce się wygadać, zawsze jest otwarta na moje
słowa.
„Przyjaźń
zawarta w dzieciństwie to jedyne, co nie umiera wcześniej niż my.”
No właśnie jak my się poznałyśmy?
To dosyć zabawna historia. Swoja najlepszą przyjaciółkę poznałam na własnym
podwórku. Byłam wtedy małą dziewczynką, a ona przyjechała do nas wraz ze swoją
siostrą, która była dziewczyną mojego wujka. Choć na początku byłyśmy bardzo
nieśmiałe to szybko złapałyśmy dobry kontakt i już w godzinę po naszym
poznaniu, byłyśmy przyjaciółkami. Mam nadzieję, że nasza przyjaźń przetrwa
wszelkie trudności, bo taki przyjaciel jak ona to prawdziwy skarb.
Po moich długich przemyśleniach
napisałam moją własną definicję słowa przyjaciel: Przyjaciel- Osoba, która
będąc na drugim końcu świata i tak zawsze jest przy tobie, wspiera cię. To ktoś
kto zawsze cię wysłucha. Dobry przyjaciel to osoba z którą możesz rozmawiać,
milczeć, płakać i śmiać się. To ktoś, kto sprawia że jesteś szczęśliwa.
***
Bardzo was proszę jak już tu jesteście, przeczytaliście to, to napiszcie mi co o tym sądzicie. Bardzo chcę poznać wasze zdanie,nawet jeśli ma być to krytyka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz