Przez las biegnie
ścieżka przy której stoi kilka ławek. Panuje wszechogarniająca cisza. Z oddali
słychać cichutki szum strumyka. Na najbardziej oddalonej ławce pośród drzew
siedzi dziewczyna. Długie brązowe włosy swobodnie opadają jej na ramiona ubrane
w czarną ramoneske. W uszach miała słuchawki, a w ręce trzymała zeszyt w którym
usilnie coś notowała. Na drugim końcu ścieżki
zamajaczyła jakaś postać. Zbliżyła się. Był to średniego wzrostu chłopak. Długie
blond włosy otaczały jego dosyć bladą twarz i wspaniale kontrastowały z jego
błękitnymi niczym ocean oczami. Kiedy zbliżył się do dziewczyny zawahał się na
chwilę. Ona nawet nie zdała sobie sprawy z tego że ktoś się pojawił. Mężczyzna
usiadł koło niej. Z jej słuchawek dobiegały dźwięki jego ulubionej piosenki.
Delikatnie wyjął mały głośniczek z jej ucha. Przestraszona dziewczyna odsunęła
się na bok. Blondyn uśmiechnął się.
-Dawno nie widziałem tu takiej osoby- powiedział w jej
kierunku.
-Takiej czyli jakiej?
-Innej. Wyróżniającej się, oryginalnej.
-Nawet mnie nie znasz a już wiesz jaka jestem?- chłopak
zaintrygował dziewczynę.
-To widać...i słychać-mówiąc to pokazał pokazał na telefon
leżący koło niej.- teraz wszyscy słuchają techna i to koreańskiego a tu proszę
klasyka rocka.
-A ty czego słuchasz?-zapytała się brunetka
-Tego co ty. Dream On jest naprawdę cudowne.-mówiąc to
uśmiechnął się delikatnie. Właśnie to wydobywało się teraz z odtwarzacza.
-Lubisz Aerosmith?-spytała zaskoczona nastolatka.
-Najbardziej na świecie.-uzyskała taką odpowiedź
-Ja jednak wolę Guns N Roses-pokazała na swoją bluzkę.
-A słuchasz Skid Row?-spytał
-Oczywiście!
-Masz dobry gust muzyczny- zaśmiał się dźwięcznie.
-To akurat wiem!-ona do niego dołączyła.
-Co ty tu tak ciągle piszesz?-zadał kolejne pytanie.
-Wszystko. Piosenki, wiersze, są tu też moje rysunki.
Chłopak wziął gruby zeszyt do ręki. Nie obyło się bez
protestów dziewczyny.
-Lubisz piłkę nożną?!-blondyn zrobił wielkie oczy gdy
zobaczył na kartce naszkicowany herb Fc Barcelony.
-Oczywiście-odparła ze śmiechem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz