Jak to jest kibicować Fc Barcelonie? To największy zaszczyt jaki
mnie spotkał. To dzięki nim pokochałam piłkę nożną. Z każdym dniem odkrywałam w
nich coś nowego. Każde kopnięcie piłki, strzał celny lub nie, stał się dla mnie
czymś magicznym, cudownych. Dzięki Barcy nauczyłam się szanować przeciwnika,
nigdy się nie poddawać, walczyć do końca i co najważniejsze nauczyli mnie
wierności i przywiązania do klubu, co przeniosło się na reprezentacje polski. Ja
wciąż wierze że polscy piłkarze kiedyś, znów będą najlepsi na świecie. Jednak
wracając do Barcelony klub ten stał się z czasem nieodłączną częścią mojego
życia. Kibicuje im już od wielu lat, więc czy jedna, aczkolwiek bolesna porażka
ma to zmienić? Oczywiście że nie!! Zbyt dużo zawdzięczam tym piłkarzom, którzy
stali się w pewnym sensie moją rodzina,
moimi przyjaciółmi. Choć to wydaje się być niemożliwe ja wciąż wierzę w
remontade na Camp Nou i w to że Barca wejdzie do finału.
KIBICEM SIĘ JEST A NIE BYWA!!!!!!