niedziela, 14 kwietnia 2013
Kim ja właściwie jestem?
-Kim ja właściwie jestem?-często zadaje sobie to pytanie. Jestem zwyczajną nastolatką? Przeciętną dziewczyną dla której liczą się tylko chłopcy? Czy zbuntowaną rockmanką której życie definiuję muzyka? Myślę że kimś po środku. Ludzie myślą że jestem inna bo słucham innej od nich muzyki, kocham sport choć jestem dziewczyną, nie pragnę nikomu zaimponować, mam własne zdanie, chcę pomagać innym. Czy się z nimi zgadzam? Raczej tak. Jednak to że jestem inna znaczy że jestem gorsza? Zdecydowanie nie! A jeśli już tak uważasz to powiedz mi dlaczego tak myślisz! Nie znoszę gdy ktoś ocenia kogoś lub coś choć wcale tego nie zna. Nie potrafię też bez czynnie patrzeć na krzywdę innych! Nie ważne czy jest to człowiek czy zwierzę! Każdy bez wyjątku ma uczucia i odczuwa ból. W obecnym „nowoczesnym i cywilizowanym” świecie rasa, płeć, wiek, upodobanie, wyznania, kolor skóry czy klub któremu się kibicuje nie powinny mieć większego znaczenie. A jednak. Ja kibicuję Fc Barcelonie a mój przyjaciel i wiele osób z mojego otoczenia Realowi Madryt czy to znaczy że mam ich wyzywać i od razu skreślić? Oczywiście że nie! Gdybym tak robiła to naprawdę mogła bym stracić kilka bardzo ważnych osób w moim życiu. Nie rozumiem też tego że gdy mówię jakiej muzyki słucham ludzie myślę że wiedzą o mnie wszystko. A tak naprawdę w ogóle mnie nie znają! Nie rozumieją że ktoś kto słucha Guns N’ Roses może być wrażliwą i skromną osobą. To takie zabawne oceniać innych prawda? Tylko że ten ktoś może być zupełnie inną osobą niż ci się wydaję. Biegnąc przez życie w zawrotnym tempie nie zwracamy uwagi na takie „mało ważne drobiazgi” jak chociaż by uśmiech. Kiedy uśmiechasz się do małego dziecka on odpowiada ci tym samy a w twoim sercu pojawię się odrobina dobroci i szczęścia. Naprawdę warto wypróbować ten eksperyment. Natomiast jeśli uśmiechniesz się do dorosłego on albo cię nie zauważy albo weźmie cię za wariatkę. Uwierz mi uśmiech potrafi zdziałać cuda! Czasem zastanawiam się dlaczego z biegiem lat świat się tak zmienia. Kto lub co do tego doprowadza? Ludzie zostawcie choć na chwilę komputer! Wyjdźcie na dwór! Spotkajcie się ze znajomymi, ale tak naprawdę nie wirtualnie! Bo tak naprawdę to komputer jest częściowo temu winny! Nie pozwolę żeby moje dzieci takie były. Świat a właściwie ludzie którzy go zamieszkujący powinni być tolerancyjni, weseli a nie rasistowscy i ponurzy!.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz